AUTOPILOT
← Funkcje

Prognoza kosztów i koszty stałe

AUTOPILOT sam rozpoznaje Twoje koszty cykliczne, raty leasingu i koszty zależne od przychodu — i buduje z nich prognozę wydatków co do dnia, razem z przedziałem niepewności.

Prognoza przychodów bez prognozy kosztów kłamie w jedną stronę: saldo rośnie, zaliczka PIT wychodzi za wysoka, a VAT do zapłaty jest zawyżony, bo nikt nie odliczył kosztów, które dopiero nadejdą. Prognoza kosztów domyka ten obraz — i robi to bez ani jednego pola do wypełnienia.

Zrzut ekranu
Koszty stałe (menu główne): stałe koszty z trzech źródeł, a pod nimi prognoza wszystkich kosztów z przedziałem P10–P90

Czym to nie jest

To nie jest „średnia z ostatnich miesięcy". Średnia ma dwie wady, które w JDG bolą natychmiast:

  • Jeden zakup psuje cały rok. Kupujesz laptopa za 12 000 zł. Średnia miesięczna rośnie o 1 000 zł i podnosi każdy prognozowany miesiąc — mimo że laptopa kupiłeś raz.
  • Gubi termin. Roczne odnowienie domeny za 1 200 zł średnia zamienia na „100 zł co miesiąc". A prawda jest taka, że przez jedenaście miesięcy nie płacisz nic, a w listopadzie wychodzi 1 200 zł. Jeśli patrzysz na saldo dzień po dniu, to jest różnica między prognozą użyteczną a bezużyteczną.

AUTOPILOT dzieli więc koszty na cztery warstwy i każdą prognozuje inaczej — od tych, które zna co do złotówki, po te, które musi oszacować.

Cztery warstwy

1. Koszty kontraktowe — znane co do dnia i kwoty

Tu nic nie trzeba szacować, bo umowa już wszystko mówi:

  • raty leasingu i kredytu — z harmonogramu zapisanego na jednostce, razem z limitem 75% KUP, limitem wartości i regułą 50% VAT dla aut w użytku mieszanym,
  • niezapłacone faktury kosztowe — wypływ dokładnie w dniu terminu płatności,
  • stałe płatności dodane przez Ciebie (menu główne → Koszty stałe). Ich zaksięgowane miesiące nie trafiają już do wykrywania, więc czynsz wpisany ręcznie liczy się raz, a nie dwa razy — jako zaplanowany i jako wykryty.

Te pozycje mają zerową niepewność — nie poszerzają przedziału prognozy.

2. Koszty cykliczne — wykrywane z dokumentów

AUTOPILOT grupuje historię kosztów po kontrahencie i kategorii, po czym sprawdza, czy grupa ma rytm. Strumień musi przejść dwa testy:

  • powtarzalność — co najmniej trzy wystąpienia (dwa dają jeden odstęp, a jednego odstępu nie da się sprawdzić),
  • punktualność — odstępy muszą być regularne. Kontrahent, u którego kupujesz „od czasu do czasu", nie zostanie uznany za abonament.

Rozpoznawane rytmy: tygodniowy, miesięczny, kwartalny, roczny. Kwota to mediana wystąpień, więc jedna nietypowa faktura nie zmienia obrazu strumienia.

Najważniejsze: strumień jest prognozowany na własne daty. Odnowienie domeny wraca w listopadzie, ubezpieczenie w marcu, hosting 3. dnia miesiąca — bo tak wynika z dokumentów.

3. Koszty zmienne — odporna baza

Wszystko, co nie należy do żadnego strumienia, trafia do warstwy bazowej. Jej poziom to mediana miesięcznych reszt, a nie średnia — dlatego pojedynczy laptop nie podnosi całego horyzontu. Miesiące bez wydatków ad hoc liczą się jako zera i obniżają poziom, bo „w marcu nic nie kupiłem" to prawdziwa informacja.

Jeśli koszty systematycznie rosną lub maleją, dokładany jest trend — liczony metodą odporną na wartości odstające i tłumiony o połowę, żeby kilka miesięcy obserwacji nie rozjechało prognozy na rok do przodu.

4. Koszty zależne od przychodu

Podwykonawcy, prowizje, opłaty od płatności — one nie są poziomem, tylko procentem. AUTOPILOT sprawdza, czy koszt danej kategorii faktycznie podąża za przychodem, i dopiero gdy zależność jest wyraźna, prognozuje ją jako procent prognozowanego przychodu. Dzięki temu miesiąc z podwójnym przychodem dostaje podwójny koszt podwykonawców, a nie „tyle co zwykle".

Zwykły koszt stały nie ma jak trafić do tej warstwy — stała kwota nie ma z czym korelować.

Przedział zamiast jednej liczby

Każda pozycja niesie własną niepewność, wyliczoną z rozrzutu jej historii. Zsumowane dają uczciwy przedział P10–P90 dla każdego miesiąca oraz wskaźnik „% pewne" — udział kosztów kontraktowych.

Wrzesień: 8 400 zł (7 900 – 9 100 zł), 62% pewne

Czytaj to tak: 5 200 zł to raty i faktury z terminem — te wiesz na pewno. Reszta to oszacowanie i stąd bierze się rozpiętość.

Gdzie to widać

Prognoza kosztów zasila jedno źródło prawdy dla całej aplikacji:

  • zaliczka PIT i VAT do zapłaty — przyszłe miesiące uwzględniają koszty, które nadejdą, więc podatek przestaje być zawyżony,
  • wykres jednostki — pasmo kosztów w prognozowanych miesiącach,
  • saldo dzienne (Przepływ) — wypływy lądują na realnych datach, a nie „gdzieś w połowie miesiąca". Tooltip dnia nazywa każdy wypływ po imieniu.

Gdzie zobaczyć i poprawić koszty stałe

Wszystkie koszty stałe są w Koszty stałe w menu głównym. Stoją tam razem, z podpisanym źródłem: pozycje dodane przez Ciebie, pozycje wykryte z faktur i wyciągów oraz raty leasingu i kredytów. Pod listą, w zwiniętej sekcji Prognoza wszystkich kosztów, jest pasek kolejnych miesięcy z przedziałem P10–P90, poziom kosztów zmiennych i kategorie zależne od przychodu.

Jak dodawać, zmieniać i kończyć pozycje, opisuje strona Stałe płatności. W skrócie, dla pozycji wykrytych z dokumentów:

AkcjaKiedy jej użyć
Popraw kwotęZnasz podwyżkę, która jeszcze nie ma faktury
Nie prognozujWypowiedziałeś umowę, a ostatnia faktura jeszcze „żyje"
PrzywróćChcesz wrócić do tego, co mówią dokumenty

Zapisywana jest wyłącznie Twoja decyzja — nigdy wykryte liczby. Przy każdym kolejnym przeliczeniu strumienie są rozpoznawane od nowa z dokumentów, a Twoja poprawka nakłada się na wynik. Kwota, którą skorygowałeś, zostaje skorygowana; wszystko, czego nie dotknąłeś, dalej podąża za rzeczywistością.

Dobre praktyki

  1. Przypisuj koszty do kategorii i kontrahentów. Bez tego nie ma po czym grupować i strumień się nie wykryje.
  2. Zajrzyj tu po imporcie KSeF. Świeże faktury mogą domknąć trzecie wystąpienie i „odblokować" nowy strumień.
  3. Wyłączaj wypowiedziane umowy od razu. Nie czekaj, aż wygasną same po pełnym okresie ciszy — prognoza salda będzie dokładniejsza od zaraz.
  4. Sprawdzaj „% pewne". Niski udział przy dużej kwocie to sygnał, że warto uzupełnić terminy płatności na fakturach kosztowych.
  5. Nie zgaduj. Jeśli AUTOPILOT nie ma danych, pokaże „—" i powie dlaczego, zamiast wstawić liczbę z sufitu.

Czego jeszcze nie liczymy

Amortyzacja środków trwałych nie wchodzi na razie do prognozy KUP. Aplikacja nie księguje jej też w miesiącach zrealizowanych, a prognozowanie samej przyszłości zrobiłoby próg w wykresie podatku, który mówiłby więcej o naszej księgowości niż o Twojej firmie. Model jest na to przygotowany — dojdzie razem z księgowaniem amortyzacji po stronie historii.

Przełącz finanse JDG na automat

AUTOPILOT podłącza KSeF, zaciąga faktury i liczy podatki za Ciebie — a prognozę cashflow masz na 12 miesięcy do przodu. Za darmo do końca Q3 2026.

Zacznij za darmo